piątek, 14 września 2012

naturalne błoto z Morza Martwego

Hej kochane :*
dziś mam bardzo zły dzień :( chciałam dziś dodać jakiś strój dnia ale nie daliśmy rady zrobić zdjęć, może jutro się uda :)


dziś musicie nacieszyć się moimi zdjęciami z błotem na twarzy ;)

wiele dobrego słyszałam o błocie z Morza Martwego, wiele też dowiedziałam się na studiach. 
Błoto zawiera wiele cennych pierwiastków i minerałów. Nadaje się do każdego typu cery. Przede wszystkim błoto z Morza Martwego stosuje się w problemach z trądzikiem i wypryskami skórnymi. 

znajduje zastosowanie także w pielęgnacji całego ciała i skóry głowy. 

ja kupiłam swoje błotko w sklepie zielarskim za ok. 20 zł / 500 ml 

+ ładnie oczyszcza
+ rewitalizuje
+ łagodzi
+ atrakcyjna cena jak za taką pojemność kosmetyku, jest bardzo wydajny
+ produkt w 100% naturalny

minusów nie zauważyłam :)

stosuję raz w miesiącu :)











buziaki, Goś :*

17 komentarzy:

  1. fajnie:) tylko raz w miesiącu wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy tylko ja mam wrażenie, że te 'ciemne' maseczki lepiej działają ;D Jak z zapachem? Bo wiem, że przy tego typu mazidłach bywa różnie ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troche śmierdzi :D też wole ciemne maseczki:D

      Usuń
    2. hah ja też zawsze mam takie wrażenie, że ciemne maseczki lepsze :D

      Usuń
  3. a mam pytanko czy jest barzo ciężkie na twarzy??

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz :D Ja dzisiaj na zielono- algi :D
    Kochana, jaki masz obiektyw? :)

    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. o to super ja również ;)ja jak mam złe dni to uwielbiam nakładać różne maseczki czy błoto uważam ,że są relaksujące.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam maseczke z avonu z minerałami z morza martwego, jednak chyba zainwestuje w tą samą co Ty równiez :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawniej błoto kojarzyło mi się z czymś co powinno się omijać, a teraz kładłabym je na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też wiele słyszałam o dobroczynnym działaniu maseczek z błota z morza martwego, jak mam byc szczera to podchodziłam do tego sceptycznie, ale Twoja recenzja mnie zacheciła zeby jednak spróbowac takiej maseczki na swojej buzi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie maseczki fajne są :0

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mialam okazji jeszcze takiej maseczki sprobowac,ale na pewno sie rozejze za czyms podobnym u siebie.pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzie kupiłaś buty z poprzedniej notki? :)

    A.

    OdpowiedzUsuń
  12. haha, wygladasz ślicznie w takim wydaniu :) Tez musze sie w takie cos zaopatrzyć ! :)
    Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie kupiłaś ,na jakiej ulicy? Bo też jestem z Warszawy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *