poniedziałek, 28 stycznia 2013

włosy - aktualna pielęgnacja


Hej kochane!

Dziś post o włosach. 
wiele z Was mnie o nie pyta, czego używam, co i jak ? 

więc przypomnę, że ja mam włosy bardzo suche z racji tego, że od kilku lat [dokładniej to już 8 lat] prostuję włosy. z natury moje włosy są kręcone. nie lubię siebie w takiej wersji.. 
włosy mam dość grube i gęste więc z objętością nigdy nie miałam problemu. 
w tej chwili moje włosy są rozjaśnione dość mocno farbą l'oreal ombre. z efektu jestem bardzo zadowolona i na pewno niedługo odświeże sobie kolor. 

włosy myję co dwa dni. często przed umyciem nakładam sobie olejki [bardzo lubię ten z alterry granat i aloes]  włosy aktualnie myję szamponem do włosów cienkich, zwiększający objętość. obecnie to mój ulubiony szampon, podnosi moje włosy, dobrze myje, włosy lepiej wyglądają. jestem zadowolona z niego jak z żadnego innego szamponu. 

jeśli chodzi o odżywkę to co drugie/trzecie mycie nakładam sobie na wilgotne włosy mleczną odżywkę, która cudownie zmiękcza moje włosy.

często po umyciu, na wilgotne włosy nakładam na końcówki olejek arganowy albo matrix. włosy po nich są gładsze, lejące, lepiej się układają. 

kilka razy w miesiącu po myciu  używam na końcówki balsamu do włosów z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi z apteczki babuni [joanna] 

czasami ratuje mnie suchy szampon, ja używam tego z isany,u mnie bardzo dobrze się sprawdza . włosy są odświeżone i podniesione.

jeśli chodzi o moje ombre to tak jak pisałam użyłam farby rozjaśniającej z L'Oreal ombre numer 2. 
nakładałam ją na włosy niefarbowane, lekko rozjaśniane latem rozjaśniaczem w sprayu z joanny, który serdecznie polecam, przepięknie rozjaśnia pasma włosów ale nie tak bardzo jak L'Oreal. 

włosy suszę suszarko-lokówką philips hp8665 - przepięknie modeluje włosy!
prostownica, robi także loki - philips hp8345 - jestem bardzo zadowolona !




                       









































w tej chwili moje włosy wyglądaja tak :



                                                                    




buziaki!

34 komentarze:

  1. faktycznie widzę na zdjęciu lekko przesuszone końce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko?
      Moze powinnas stosowac cos mocniej nawilzajacego, doglebnie np olej+maska (ta co masz jest delikatna) i NAGRZEWAJ - moj sposob to do turbana z recznika przez ok 1 min wpuszczam cieple powietrze z suszarki, zakrecam i trzymam jakis czas:)
      Chcialabym miec taka objetosc! Pozdrawiam

      Usuń
    2. nie chcialam być uszczypliwa piszac ze widze bardzo zniszczone konce, ale chcialam zasygnalizowac ze jest widoczne :)
      przepraszam za eufemizm :)

      Usuń
    3. Na takie zniszczone końce chyba nie pomoże nic nawilżającego, lepiej je podciąć minimalnie

      Usuń
    4. Niestety rozjasniane wlosy i palone Przez prostownice nic nie przywroci zdrowych wlosow fakt... Musze wyprobowac ten balsam bo kazdy sobie go chwali:)

      Usuń
    5. wiem,że mam suche końcówki, muszę je podciąć.

      Usuń
  2. miałam tą suszarko-lokówkę i albo ja nie umiałam jej używać albo moje włosy są dziwne bo mega się puszyły i ją sprzedałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kusi mnie to ombre z loreal, ale chyba mam zbyt ciemne włosy, żeby efekt był widoczny...
    zapraszam do tagu The Versatile Blogger (szczegóły u mnie)

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam ta maskę latte - świetie pachnie i jestem z niej b. zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja z kallosa jestem bardzo nie zadowolona i w połowie opakowania się poddałam i używam jej sporadycznie, nie przypadłyśmy sobie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A nie masz problemu z łamiącymi końcówkami włosów? Ja prostuję włosy dopiero 3 rok, i w ciągu tych lat nie widać ani trochę żeby moje włosy były dłuższe, może i rosną, ale przy prostowaniu się strasznie łamią. A nie wyobrażam sobie życia bez prostownicy. Może polecisz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabezpieczaj je silikonami, koncówki, moze to cos da :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę objętości!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ten balsam z joanny ;) A jak ta maska się sprawuje?;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow 8 lat! A nie widać zniszczeń po prostownicy :) super włosy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi już na szczęście przeszło z prostownicą,używam od święta tylko...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez :) pozwalam się im kręcić jak tylko chcą :) w sumie anwet polubiłam te kręciołki :)

      Usuń
  11. mam pytanie. czy ta farba z loreala działa tak jak typowy rozjasniacz? tzn. czy osłabia/przesusza włosy, czy zaczynają one wypadać itd? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pamiętasz może z lekcji języka polskiego co to są POWTÓRZENIA?
    bo masz z nimi widocznie problem

    "więc przypomnę, że ja mam WŁOSY bardzo suche z racji tego, że od kilku lat [dokładniej to już 8 lat] prostuję WŁOSY. z natury moje WŁOSY są kręcone. nie lubię siebie w takiej wersji..
    WŁOSY mam dość grube i gęste więc z objętością nigdy nie miałam problemu.
    w tej chwili moje WŁOSY są rozjaśnione dość mocno farbą l'oreal ombre. z efektu jestem bardzo zadowolona i na pewno niedługo odświeże sobie kolor"

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje z natury kręcone włosy prostuję rzadko, jednak zawsze używam w tym celu płynów ochronnych. Aktualnie mam John Frieda Frizz-Ease i jestem bardzo zadowolona. Prawdą jest, że kupiłam go w USA, nie wiem więc jak spisuje się ten sprzedawany w Polsce, w Rossmannie. Wcześniej używałam CHI, który również świetnie się sprawdzał :) Ucałowania!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. pewnie wyjdę na trolla, ale co tam, masz literówkę w tekście: zmiękcza nie zmiększa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podoba mi się ten efekt ombre na Twoich włosach !

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej Gosia, mogłabyś napisać coś więcej o tej lokówce Philipsa? Ja do tej pory prostuję włosy za pomocą suszarki i okrągłej szczotki, ale chciałam kupić tą lokówkę, bo czytałam o niej dużo dobrego w internecie. Ile przeciętnie zajmuje Ci czasu wysuszenie włosów za pomocą tego sprzętu?
    Czy mi się wydaje, czy włoski w Twojej lokówce powyginały się ? Jestem na etapie zakupu i waham się pomiędzy tą, a Rowentą Brush i nie wiem sama co wybrać.. :) Pozdrawiam,Paulina

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej, pokażesz efekt po suszarko-lokówce? Może jest na którymś zdjęciu na blogu? Akurat od wczoraj się nad nią zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. z profilu wygladasz duzo ladniej bo przodem masz jaki wielki krzywy nos

    OdpowiedzUsuń
  19. gdyby był krzywy to z profilu chyba tym bardziej byłoby to widoczne...

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj !
    Muszę Ci powiedzieć, że w pełni zazdroszczę Ci twoich włosów. Bo naprawdę pięknie się układają i mimo, że mówisz iż są zniszczone, wyglądają na zadbane i zdrowe :). Efekt OMBRE, wygląda naprawdę ciekawie i efektownie ;) POZDRAWIAM i zapraszam do mnie !!! ;) http://stellaphilosophy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. mam pytanie moze glupie ,ale :jak uzyskalas takie podniesienie na czubku glowy robiac kucyk ??

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana :) mam mocno kręcone włosy, chciałam nawet prostować chemicznie (trwałe prostowanie) ale fryzjerka mi odmówiła twierdząc, że mam afrykański skręt i mi nie wyjdzie. Patent mam taki, że myję włosy raz na tydzień i raz na tydzień je prostuje (mam włosy przesuszone rzecz jasna i nie widać po nich po tyg, że są 'nieświeże'). Stosuję olejek kokosowy przed myciem, potem jedwab, olejek z Johna Friedy i maskę L'biotica Biowax. Mleczna maseczka jest dla mnie jakby za słaba... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *