piątek, 8 lutego 2013

propozycja obiadu - makaron żytni ze szpinakiem

Hej ! 

Dziś propozycja obiadu. 
Wiecie, że jestem fanką zdrowego odżywiania.

Nie jem pszenicy. Tak więc, jeśli chodzi o makaron to muszę się zadowolić makaronem ryżowym lub żytnim, jest jeszcze sojowy, ale za tym ostatnim nie przepadam. 
Bardzo lubię szpinak, dobrze doprawiony czosnkiem i zabielony bieluchem, nie używam śmietany. 

Więc moja propozycja : makaron żytni ze szpinkiem

wydaje mi się że, to jest tak proste, że przepis jest zbędny ale w razie czego.. :D 
- gotujemy makaron [żytni gotuje się bardzo krótko. ok. 5 minut] 
- odcedzamy makaron
- w innym garnku/patelni gotujemy szpinak wcześniej już rozmrożony
- dodajemy śmietane [ja używam bielucha] i czosnek

- do ciepłego, ugotowanego szpinaku dodajemy nasz ugotowany makaron
-  mieszamy paćkę, ja dodałam na jeszcze świeży szpinak







A Wy co jadacie zdrowego na obiad ?


buziaki!



15 komentarzy:

  1. Ja nie jadam zdrowo:D ale to wyglada calkiem dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szpinak! W takiej postaci też często jadam!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. o co chodzi z psszenica? czy jest ona 'niezdrowa'? bo nie rozumiem powodu, dla ktorego wykluczylas ją ze swojej diety :P
    Zuza

    OdpowiedzUsuń
  4. Często gęsto jadam makaronik razowy ze szpinakiem i czosnkiem. To chyba (ostatnio) moje ulubione dbanie :D
    Tyle... że mój razowiec trzeba długo gotować. Nawet na opakowaniu jest napisane 12-15 minut (i wtedy wychodzi taki jak lubię - półtwardy)
    Jestem ciekawa dlaczego zrezygnowałaś ze zboża. Ja staram się unikać mąki wysoce przetworzonej, bo wiem że co bliższe naturze to zdrowsze, ale nie wykluczam jej całkiem. A tak sobie myślę że przy alergii na gluten razowego też nie mogłabyś jeść.

    Pozdrawiam Ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. makaron razowy jest też z pszenicy :O

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię podobne danie ale jak szpinak to tylko z gałką muszkatołową - oczywiście świeżo ścieraną na tarce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zabielam serem typu feta, a żeby było bardziej sycące to dodaję pierś z kurczaka podsmażoną i pociachaną w kosteczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. eh... makaron sojowy jest przepyszny :)
    i niestety nie odżywiam się zbyt zdrowo ;D lubię tłuste i mięsne dania :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha! a to dobre- dzisiaj zrobiłam taki obiadek :-D dodaję do szpinaku jeszcze zeszkloną cebulkę- pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ciekawie :)
    Ja uwielbiam makaron z brokułami w sosie serowym!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wbijam do szpinaku jajko :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś osobiście nie przepadam za szpinakiem, próbowałam raz takiego właśnie połączenia i mi nie pod pasował niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda smakowicie :) Aż zgłodniałam :D
    Pozdrawiam i zapraszam na swojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *