niedziela, 19 stycznia 2014

Mój zimowy wieczór

Witajcie!

Moim postanowieniem jest prowadzić bloga regularnie.Chciałabym się od Was dowiedzieć o czym chcielibyście czytać na tej stronie. Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne, przecież robię to dla Was.

A dziś mam dla Was post o moim typowym wieczorze. Oczywiście nie każdy wygląda tak samo. Wszystko zależy od tego ile mam czasu i jak będzie wyglądał mój następny dzień.


zawsze po powrocie do domu wskakuję w wygodny dres
   

w każdy zimowy wieczór palę świeczki,uwielbiam ten klimat




nie wyobrażam sobie siedzieć w domu w makijażu, gdy wracam do domu zmywam cały make up i daje odpocząć skórze.

w tej chwili zużywam żel z białego jelenia
codziennie robię lekki peeling dla lepszego oczyszczenia skóry

jak widać na zegarku w łazience tego wieczoru wyjątkowo dość późno wróciłam do domu.
Musicie pamiętać, że oczyszczenie twarzy jest bardzo ważne, nie możecie pominąć tego kroku nawet gdy jesteście bardzo zmęczone, moim zdaniem nie ma gorszej zbrodni dla swojej buzi jak położenie się spać w makijażu.



zimowego wieczoru nie wyobrażam sobie bez ciepłej herbatki, teraz namiętnie piję tą rozgrzewającą z biedronki, muszę sobie zrobić zapas :)


po dokładnym oczyszczeniu twarzy czas na małą ucztę dla mojej skóry, która uwielbia 'pić' aloes.
codziennie robię sobie okłady z zimnego soku z aloesu, który genialnie łagodzi podrażnienia, nawilża i rozjaśnia przebarwienia. 
Aloes jest zbawienny dla skóry problematycznej.


okład na górne partie buzi również jest bardzo przyjemny :)



często wieczory umilam sobie jedząc moje ulubione ciasteczka owsiane i pijąc karotkę z bananem- ulubiona!



co jakiś czas trzeba zająć się również paznokciami, czyli zmyć lakier gdy już nie wygląda zbyt ładnie i pomalować pazurki od nowa :)


w międzyczasie nakładam również olejek na włosy, skupiam się najbardziej na końcówkach. Tym razem użyłam tego z Matrixa, zostawiam go na włosach na jakieś pół godziny i zmywam dokładnie szamponem. Świetnie sprawdza się ten z Joanny.
Włosy myję co 2-3 dni.



niezbędna jest odżywka.
Moja ulubiona to ta z Aussie.


moje włosy są strasznie niesforne dlatego też muszę je wysuszyć żeby następnego dnia dobrze wyglądały. 
Używam do tego suszarko-lokówki Philipsa(hp 8665), mam ją już ponad dwa lata - sprawdza się idealnie!
Włosy suszę tylko zimnym powietrzem.


obecnie co drugi dzień paćkam się acne dermem - kuracja przeciw zaskórnikom i przebarwieniom. 
Zrobię oddzielny post na temat tej maści.


 po oczy krem - L'Occitane
Cały czas szukam idealnego kremu pod oczy, ale analizując składy tego typu kosmetyków nie są one warte nawet 5 zł.

wróciłam do Revitalash


w zimę staram się silnie nawilżać swoje ciało.
Używam do tego mleczka z Tołpy, jest treściwe i pięknie, delikatnie pachnie.
Moje dłonie wymagają silnej regeneracji, na noc smaruję je bogatym balsamem do dłoni z Pat&Rub.


Gosia w wersji saute


buziaki




47 komentarzy:

  1. Wyglądasz prze-śli-cznie na ostatnim zdjęciu! Naprawdę, tak uroczo i lekko. Mi również ogromną radość sprawia dbanie o siebie, takie małe wieczorne spa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś piękna bez makijażu, na prawdę !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden z fajniejszych postów! :)
    Ja osobiście lubię posty z zakupami: kosmetyczne, ubraniowe, gadżetowe - nie ważne ;) I obowiązkowo fotki z instagrama :)
    Kinga

    PS Jesteś śliczna w wersji saute!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Należysz do tych osób, które cudowniej wyglądają bez makijażu, czego bardzo Ci zazdroszczę :) Ale wiem, że makijaż nosi się dla siebie, nie dla innych, więc nie ma co rozwijać tematu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry i bogaty skład ma krem pod oczy z Yves Rocher z serii Creme Riche

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie wyglądasz bez makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro ide po ta herbate:) Mam nadzieje ze bedzie dobra tak jak Mango Lasi czy jak sie to pisze:) Przez Ciebie tylko wydaje kase:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie wyglądasz bez makijażu-pozazdrościć; )
    Fajny pomysł na post, lubię takie czytać;) dzięki temu wiem jak można przyjemnie spędzić wieczór; )

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wyglądasz bez makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo pieknie bez makijazu wygladasz)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo, że moje wieczory nie różnią się niczym to baardzo miło czytało się i oglądało ten post:) Właśnie zaczynam szukać informacji o ACNE DERMie, ciekawi mnie, jak działa na zaskórniki. Czekam na Twój post na jego temat, pa:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ją też używam acne derm od miesiąca poki co punktowo na blizny i.lekko je rozjasnia ale teraz spróbuje też na strefę T gdzie mam skórę z problemami:) również czekam na Twoją opinię

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam pytanie niekosmetyczne. Jeśli się nie mylę mam taki sam telefon jak Twój. Czy to Samsung Galaxy Trend? Konkretnie to chodzi mi etui w którym jest ,,ubrany". Mogę wiedzieć gdzie go kupiłaś? Jakiś sprzedawca na allegro?

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie notki są najfajniejsze! Bez makijażu wyglądasz pięknie :) Jedno pytanie jeszcze, jaki koszt Revitalash? czy zamawiałaś jak tak to gdzie i czy naprawde jest skuteczny i przynosi efekty...?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostalam revitalash więc nie wiem dokladnie ile kosztuje jednakże w necie na pewno znajdziesz ;)

      Usuń
  15. muszę spróbować tych okładów z aloesu ;)
    kiedyś go piłam ;)
    świetny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam taką samą butlę soku z aloesu i nie miałam pomysłu jak go wykorzystać, ale teraz już wiem ;) Szukałam tej herbatki u siebie w biedronce, ale póki co jej nie ma, może jeszcze znajdę.

    OdpowiedzUsuń
  17. no i ślicznie Ci bez makijażu....:*

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy post:)
    mogłabyś zrobić post o porannej i wieczornej pielęgnacji twarzy? jeżeli już taki był to podałabyś Gosiu linka do niego?
    moim zdaniem przydałoby się więcej recenzji produktów, które używasz

    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne przedstawiony zimowy wieczór :) Często niestety nie mamy czasu żeby aż tak go sobie umilać

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny i konkretny post. Również zaraz po przyjściu do domu przebieram się i zmywam makijaż. Potem najczęściej coś jem. Podziwiam, że tak skrupulatnie dbasz o swoją cerę... U mnie jest z tym różnie ;) Raz mi się chce, raz nie chce :D Jedno jest pewne - świeczki muszą być - również w łazience! pozdr

    OdpowiedzUsuń
  21. Będzie post z recenzją podkładu Stay Matte?

    OdpowiedzUsuń
  22. jakiego różu użyłaś do pierwszego zdjęcia?
    po zmyciu makijazu mam tą samą cerę, szczególnie policzki, czyli wychodzi na to, że mamy tłustą cerę z wrażliwą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam skórę mieszaną skłonną do zaskórników, nie mam wrażliwej :)

      róż z wibo - mam tylko jeden :)

      Usuń
    2. a czerwień na policzkach co oznacza? myślałam że wrażliwość :)

      Usuń
  23. ale makijaż zmienia ,nie poznałabym Ciebie Gonia ? naprawdę)

    OdpowiedzUsuń
  24. pięknie bez makijażu! :-) taka urocza dziewczynka, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tony makijażu dodajaTobie Gosiu kilka ladnych lat,

      Usuń
  25. Fajne takie notki i bardzo lubię jak wstawiasz jakies notki typu "ulubione pomadki" albo ulubiency, czy recenzje jakis kosmetyków z kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładną masz cerę, taką świeżą :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Uważam, że krem pod oczy godny polecenia to Clinique All About Eyes Rich ;-) Do tanich nie należy ale przynosi efekty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiu,zrobisz notke o swoim codziennym makijazu ?:)

    OdpowiedzUsuń
  29. bez makijażu również cudownie:) ładnemu we wszystkim ładnie:)

    http://ladyisfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba i ja zacznę wreszcie pisać bloga i wstawiać fotki. Do tej pory nie wierzyłam w siebie, a wręcz można powiedzieć , miałam kompleksy.Po wszystkich komentarzach i ja zaczęłam patrzeć na siebie inaczej. Skoro Gonia jest piękna .to ja będę mega piękna.Czytając takie komentarze ,zmieniłam moją własną samoocenę /walczę/ dzięki Wam za to Patti 18 l.

      Usuń
    2. w takim razie powodzenia i nie zapomnij podlinkować bloga;)

      Usuń
  30. wspaniałe wieczory, lubię takie:) wyglądasz przepięknie bez makijażu!! Mam pytanko Gosiu, gdzie kupiłaś tą bluzkę z głową kota?(zdjęcie wrzuciłaś na instagram) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bajeczne jest Twoje mieszkanko :) Chciałabym żeby moje kiedyś było podobne, ale niestety na razie nie bardzo mi się opłaca w coś inwestować w wynajmowanej kawalerce :(

    Ja od dziś również będę miała samotne wieczory bo mój M. zaczyna pracę na nocki, jak będę wracać z pracy jego już nie będzie do rana...

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam te herbaty z biedronki,mam z śliwką i pomarańczą są pyszne i świetnie rozgrzewają ;)Pozdrawiam,
    www.magdalena-achtelik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny post! Dbanie o siebie jest ważne i przyjemne a samotnych wieczorów potrzebuje chyba każda z nas od czasu do czasu :-D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jej :) uwielbiam takie właśnie wieczory, kiedy całkowicie mogę oddac się pielęgnacji ciała i duszy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestes sliczna bez makijazu, a makijaz podkresla tylko Twoje piekne rysy i uwydatnia urode;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *