wtorek, 4 lutego 2014

haul

Witajcie Kochani!

Przepraszam za kilkudniową przerwę, ciągle praca i praca. Staram się w wolnych chwilach (których mam bardzo mało) robić notki na zaś, ale tym razem coś mi nie wyszło. 
Mam wiele pomysłów na przyszłe notki, muszę tylko znaleźć chwilkę na zrobienie zdjęć. 

Dziś mam dla Was szybciutki haul. Niby nic nie potrzebuję ale pracując w Rossmannie, albo podczas zakupów spożywczych w Biedronce zawsze znajdę coś czemu nie mogę się oprzeć. 

Dziś przed pracą miałam jeszcze kilka minut więc weszłam do Natury i o dziwo zastałam jeszcze dwupak maskar z Essence. Cena za 2 sztuki 9,99 zł więc jak najbardziej się opłacało, szczególnie, że uwielbiam te tusze :)



podczas zakupów w Biedronce kupiłam lakier z Bell w kolorze 'miętowym'
Nie jestem szczególnie zadowolona z niego ponieważ kolor nie jest zbyt ładny na paznokciu. Kosztował chyba ok. 6 zł, zużyje się latem na paznokcie u stóp :) Niestety nie pamiętam jaki jest jego numer ponieważ wyrzuciłam opakowanie a na buteleczce nie ma tej informacji. 



teraz w Rossmannie jest promocja na kosmetyki Dove więc wróciłam po latach do odżywki która mi kiedyś pomogła, była co prawda w innym opakowaniu, mam nadzieję, że i teraz się sprawdzi :)
cena 6,99 zł




 odżywka Garnier goodbye damage z Biedry za 6 zł


 Jako, że jestem wielbicielką płatków kosmetycznych z Biedry skusiłam się na ich nowość (chyba nowość). Duże płatki, których używam gdy robię sobie okłady z soku z aloesu. W opakowaniu 60 płatków, cena ok.3 zł :)



mój HIT!
nowość Lilibe, płatki peelingujące. 
Zawsze chciałam wypróbować takie z Clinic natomiast odstraszała mnie cena. Te też nie są zbyt tanie, kosztują 8,99 zł ale biorąc pod uwagę, że nie używamy ich codziennie nie wychodzi to aż tak drogo. 
Użyłam ich już i jestem zadowolona, obawiałam się, że będą zbyt delikatne, a ja jestem fanką silnego zdzierania. Nie zawiodły mnie! Są bardzo ostre, oczywiście wszystko zależy od Nas i tego jakiej siły użyjemy, natomiast jest to super opcja jak nie macie swojego ulubionego peelingu. Taki wacik wystarczy zmoczyć i pocierać nim buzie.
Chyba zrezygnuję z peelingu :)




kolejny łup z Biedronki, wydaje mi się, że niezbyt udany.
Plastry na nos, które mają 'wyciągać' wągry, co prawda ja nie mam z tym problemu ale Kamiś po jednej aplikacji chyba nie był zbyt zadowolony, będziemy testować dalej i damy znać :)


 i ostatnia rzecz, szal z Rossmanna za 15 zł, moje ulubione kolory róż i złoto.



buziaki!
Gosia


27 komentarzy:

  1. świetne nowości, ja musze w końcu wybrać się do Biedry bo w tempie obecnym nigdy tam nie dotrę, ale hm..może jutro :D
    u mnie dziś również pojawił się haul :)

    OdpowiedzUsuń
  2. musze kupic te płatki peelingujące i porównać je z tymi oryginalnymi

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawiłaś mnie tymi płatkami peelingującymi ;) Mam podobny lakier i też się nie sprawdza ;/
    a poza tym fajne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne nowości, ja uwielbiam wszystkie kolory lakierów i również żadnego nie marnuję a odstawiam na 'lepsze czasy' :)
    ciekawie prowadzisz bloga a design jest niesamowity!

    anecia & roses ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  5. w jakiej cenie był te płatki na nos z biedronki? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam te plastry i kompletna porażka.... :/ nie wyciągają nic, jedynie zostawiają klej na nosie....

    OdpowiedzUsuń
  7. W biedrze duży płyn micelarny 400ml za 7.99;) i wogóle fajne teraz oferty kula musujaca do kąpieli a w środku kolczyki z perłami:) za chyba 6 zł. Co do odżywki dove też stosowalam stara granatowa butelkę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny haul :) Zawsze milo zobaczyc jakies łupy :)
    http://marzenajaworska181.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam płatki węglowe, ale na allegro kupiłam i muszę powiedzieć, że są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szalik piękny:) ciekawe te płatki, nigdy wcześniej o nich nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne nowości, mi też udało się upolować tusz z essence natomiast, te płatki z clinique miałam i były dość fajne!';)
    śliczny szal ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. super zakupy musze spróbować te maskary

    OdpowiedzUsuń
  13. tam ten zestaw tuszy i odżywke ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przed "albo" nie stawia się przecinka, a przed "ale" jest to konieczne. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. czytałam kiedyś, że przed użyciem takich plastrów na nos dobrze jest zrobić wcześniej "parówkę" - pory się otwierają i wszystkie brudy przyklejają się do plastra.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu, czy możesz zrobić notkę o tych okładach z soku aloesowego? Gdzie kupujesz i jaki to ma cel ;)

    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam ten dwupak z Essence, bardzo się polubiłam z tymi tuszami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czesc, tez sie zastanawiam nad tym lakierem z biedrony a mozesz dac zdjecie jak wyglada na paznokciach? dzieki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zakupy ;)
    Pozdrawiam,
    www.magdalena-achtelik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja także kupiłam te tusze w naturze, ale były tylko wersja podstawowa+ wodoodporna, a szkoda bo bardziej zależało mi na tym zestawie co Ty masz.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiły mnie te tusze, będzie może recenzja?

    OdpowiedzUsuń
  22. Pokaż jak wygląda ten lakier na pazurkach, bo chciałam go kupić ;) Ale po tym jak napisałaś, ze szału nie ma to się zaczynam wahać :D A odnośnie plasterków na nos, to czytałam, ze są całkiem spoko ;) ale w mojej Biedronce już się sprzedały :D

    OdpowiedzUsuń
  23. W każdej Naturze jest w promocji ten dwupak z Essence? ;> Pozdrawiam. Dominika

    OdpowiedzUsuń
  24. masacary ! pewnie już nie ma. A szkoda, bo nie wiedziałam o tej promocji. Z chęcią bym przygarnęła. Mimo, że właśnie dostałam w prezencie nowy tusz : ) Lubię zawsze mieć coś na zapas, jak to kobieta : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *