wtorek, 11 marca 2014

wielozadaniowy płyn do higieny intymnej ? Czy można nim myć twarz?

Witajcie!



Dziś opowiem Wam o moim hicie. Długo zastanawiałam się czy poruszać w ogóle ten temat, ale przecież nie ma w nim nic gorszącego, tak mi się wydaje. Mianowicie chodzi mi o wielozadaniowość żelu do higieny intymnej. Naczytałam się na kilku blogach o tym, że płyn do higieny intymnej jest tak łagodny, że można nim myć całe ciało jak i włosy i twarz, bo skoro jest łagodny dla stref intymnych to dlaczego nie używać go innych partii ciała? Mnie długo nie trzeba przekonywać do takich 'eksperymentów'. Moim celem było przetestowanie takiego płynu jako żelu do mycia buzi. 'Siedzę' już w tym od prawie dwóch miesięcy i podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. Po pierwsze nie wypaliło mi twarzy ani nic,  jakby miało się coś stać to by już się stało :) Zaznaczę też, że moim wybrankiem stał się płyn z Rossmanna Facelle
Świetnie myje mi się nim buzie, jest bardzo fajnej, żelowo-płynnej konsystencji, nie ucieka między palcami, świetnie zmywa mi cały makijaż twarzy i oczu. Dodam również, że łagodzi. Nie pachnie zbyt przyjemnie, ale przecież sam produkt mamy tylko chwilę na swojej buzi, po czym zmywamy go wodą. U mnie świetnie sprawdza się też do mycia pędzli, radzi sobie wyśmienicie z podkładem, nawet zaschniętym następnego dnia.
Do tego ta cena, na promocji (baaardzo często) 3,49 za buteleczkę 300 ml.

Wydaje mi się, że taki płyn ma o wiele lepszy skład niż większość typowych produktów do mycia buzi. 

+ cena i pojemność
+ dostępność (Rossmann)
+ dokładnie usuwa makijaż twarzy i oczu
+ nie wysusza, skóra nie jest ściągnięta
+ łagodzi podrażnienia

mój hit i tyle.









A Wy jakie macie zdanie na ten temat?

buziaki!
Gosia

26 komentarzy:

  1. Gosiu przepraszam,że całkowicie nie na temat. Chodzi o buciki z biedronki,pamietasz moze która to byla biedronka i czy bylo wiecej sztuk? poluje na takie buciki dokładnie i nie moge upolować:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i próbowałam nim umyć włosy-to jak bardzo mi się potem splątały i ile odżywek musiałam na nie nałożyć żeby chociaż bez płaczu rozczesać wiem tylko ja :( na pędzlach zdecydowanie lepiej się sprawdził, ale do twarzy chyba bym się nie odważyła go zastosować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie myj całych włosów a tylko skalp i włosy przy skórze głowy, na resztę, tak mniej więcej od ucha nakładaj co chcesz, ja daję odżywkę- i po prostu jest cidnie! :)

      Usuń
  3. Ja też stosuję ten płyn do mycia twarzy. Co jakiś czas zamieniam go na zwykłe szare mydło albo żel peelingjący. Ale ten płyn to zdecydowanie także mój nr 1, z tym że ja używam tego z różową etykietką.

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba w końcu go kupię i też wypróbuję do różnych zadań:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też sporo słyszałam o stosowaniu żelu do higieny intymnej jako żelu do twarzy. Nieraz mi się zdarzyło, nocując u koleżanki (która myje twarz tylko mydłem) użyć jej żelu do higieny intymnej do zmycia makijażu, z czym radzi sobie świetnie ;) Ja używałam żelu z Ziaji, zapach przyjemny. I nie widzę nic gorszącego w pisaniu o takich praktykach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podchodzę bardzo sceptycznie do takich rzeczy. Jednak trzymam się przy swoich typach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Był ostatnio na promocji za 3.99 :)
    oprócz mycia twarzy, youtuberki polecają go również do mycia włosów :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie jest zawsze w łazience... i używam go do wszystkiego, naprawdę, do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawiłaś mnie! jak będzie na promocji a ja będę w Rossmanie to skusze się :) kiedyś myłam nim włosy

    OdpowiedzUsuń
  10. warto spróbowac

    OdpowiedzUsuń
  11. nie przychodzilo nigdy mi do glowy wlasnie takie zastosowanie tego plynu. A jest to bardzo dobry pomysl, dzieki za rade!!!! jeszcze dzisiaj sproboje Twoja metode))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam zgodnie z przeznaczeniem, ale słyszałam, że wiele dziewczyn chwali go sobie jako szampon. Natomiast o zastosowaniu jako żel do twarzy nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. do tego urynoterapia i buzia gładka jak u niemowlaka

    OdpowiedzUsuń
  14. Przez około dwa tygodnie myłam nim włosy. Były trochę bardziej "tępe" ale to jedyna różnica jeśli o porównanie jego działania z szamponem. Jest delikatny i ma bardzo przyjazny skład.

    OdpowiedzUsuń
  15. A używasz też zgodnie z przeznaczeniem? :) jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
  16. mam go i uwielbiam, używam zazwyczaj do higieny intymnej jednak na wakacje produkt idealny bo można umyć nim wszystko i nie ciągnąć ze sobą kilku produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo go lubię go higieny intymnej, mam w planach wypróbować Facelle w formie pianki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak nie mamy środka do demakijażu, to właśnie zalecany jest płyn/żel do higieny intymnej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam u siebie żel do higieny intymnej Pliva FM. Poza tym, że jak zwykłe żele, przywraca odpowiednie pH, jest antybakteryjny.
    A moja cera jest sucha, czasem ekstremalnie. Myję ją więc raz dziennie, przy wieczornym zmywaniu makijażu (żelem z tołpy) a rano tonikiem. Zdarzają się jednak sytuacje (menstruacja, jakieś stresowe etapy w życiu, choroba etc), że ta buzia potrzebuje umycia żelem także rano. Jednak żel dwa razy dziennie jest wtedy zbyt mocny, a te do higieny intymnej sprawdzają się rewelacyjnie! Cera jest czysta, ale nie podrażniona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja co jakiś czas myję włosy płynem do higieny intymnej.:) miałam zabieg na głowie, szwy,rany i wgl i próbowałam różnych rzeczy żeby myć włosy bez bólu. Płyn zdał się najlepiej:) nic nie szczypie, włosy tak szybko się nie przetłuszczają. Ja osobiście po myciu na końcówki nakładam maskę do włosów, bo na całą nie mogę (rana). Potem spłukuję delikatnie, i rozczesuje. A co do twarzy, ja stosuję całą serię Siarkowa Moc, łącznie z mydłem i są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja zużyłam wersję różową do mycia twarzy i jest naprawdę super!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. też używam go w tym celu i bardzo sobie chwalę ;)
    pisałąm też kiedyś o tym na blogu i o paru innych uniwersalnych kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. tez go mam i kupiłam go wlasnie z myslą o myciu twarzy ale niestety moja twarz po umyciu troszeczke piecze i jest w czerwonych "plackach" nie wiem czemu, moja skora nie jest jakas bardzo wrazliwa, do wlosow tez sie nie sprawdzil wiec uzywam zgodnie z przeznaczeniem i tu akurat daje rade :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *