niedziela, 6 kwietnia 2014

demakijaż i pielęgnacja wieczorna - aktualizacja

Witajcie!


Dziś aktualizacja postu z pielęgnacją mojej cery.
Przypomnę, że mam skórę kapryśną, mieszaną ze skłonnością do wyprysków.
Aktualnie moja cera ma się dobrze, więc pokażę Wam co aktualnie stosuję.



Może zacznę od demakijażu ponieważ uważam, że jest to najważniejsza rzecz w pielęgnacji naszej cery, bez porządnego oczyszczenia twarzy nawet krem nie będzie działał prawidłowo a brud i makijaż źle usunięty będzie zalegał nam w porach tworząc niedoskonałości.


3 rzeczy aktualnie niezbędne w moim demakijażu:

- szczoteczka Clarisonic - zakochałam się ! nie spodziewałam się, że taka szczoteczka tak wiele może, już po pierwszy użyciu skóra była widocznie oczyszczona, używam jej dwa razy dziennie i widzę poprawę stanu mojej skóry.

- płyn do higieny intymnej - stosuję jako płyn do mycia buzi, już Wam o tym pisałam. Świetnie się do tego sprawdza i nie podrażnia w żaden sposób mojej skóry.

- płyn micelarny - do demakijażu oczu, aktualnie jest to ten z Biedry ponieważ jest najtańszy a nie widzę różnicy między nim a biodermą.


pielęgnacja na wieczór/noc :

- serum Dior ONE ESSENTIAL (cholernie drogi kosmetyk, całe szczęście kupiłam go o wiele taniej) kosmetyk uniwersalny, dla każdego typu cery, dla osób w każdym wieku, stosuję go pod krem, kosmetyk ten ma za zadanie wzmocnić działanie kremu, który kładziemy na to serum, pobudzić skórę, naprawiać szkody wyrządzone przez nagromadzone toksyny, pobudzać mechanizmy obronne i naprawcze organizmu, co w rezultacie przedłuża młodość komórek. 

- krem - aktualnie zaczęłam testować dwa kremy z Make Me BIO , kremy stosuję naprzemiennie, jeden jest to krem dla skóry tłustej i mieszanej a drugi dla skóry skłonnej do wyprysków.  Więcej o kremach opowiem Wam w oddzielnej notce gdy tylko wyrobię sobie o nich zdanie.

- krem pod oczy. Hydrain3 z Dermedic, który świetnie nawilża okolicę oczu, dostałam go za punkty lifestyle w SuperPharm.





Od czasu do czasu robię sobie kurację AcneDermem, który działa prześwietnie na skórę skłonną do pojawiania się zaskórników zamkniętych. Niestety taka kuracja może przesuszyć skórę, dlatego moim zbawcą jest Cetaphil. 



Zrobię również post o moich ulubionych maseczkach i zabiegach które robię raz w tygodniu.


buziaki!
Gosia

19 komentarzy:

  1. Też mam krem Make me Bio ale z innej serii, planujękupić następny. :) Jestem ciekawa tego serum Diora. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę sobie właśnie kupić taką szczotkę do oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze,ja marzę o Clasronicu,koniecznnie różowym ! :)
    Mam nadzieję,że mi by też pomógł.

    Gonia,z twoją dietką -8 kg <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie ta szczoteczka... jednak cena odstrasza, myślałam nad tańszym odpowiednikiem, ale nie wiem czy warto...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądając Twoje zdjęcia w życiu bym nie powiedziała że masz kapryśną cerę, wygląda mi na idealną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też stosuję płyn Facelle jako środek do mycia twarzy. Zamiennie z najzwyklejszym szarym mydłem.
    izoldowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. też zauważyłam że acne derm mnie przesusza, stosuję go tylko tam gdzie mam problemy.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach kupno szczotki do oczyszczania twarzy i Cetaphil ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też kiedyś używałam płynu Facelle do mycia twarzy, ale najlepiej się u mnie sprawdza w roli szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie posty, bo są wyjątkowo przydatne:)

    http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam niedawno krem pod oczy Dermedic, ciekawe jak u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  12. jest i mój ulubiony micel :) z tym płynem do higieny intymnej to mnie zaskoczyłaś... ciekawe.... zainteresował mnie ten krem pod oczy....

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie bez cetaphilu się nie obejdzie :) ja mam foreo lune i nie wyobrażam sobie już bez niej mojej pielęgnacji twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czytałam że Cetaphil polski nie można porównać z tym z Ameryki, ponieważ nie posiada jakiegoś istotnego składnika. Ciekawe czy to prawda:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny post. Uwielbiam płyn micelarny od BeBeauty i żel Facelle :) fajnie spisuje się też do mycia ciała i włosów

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo prosta i przyjemna pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja nie jestem zadowolona z tego żelu do higieny - jako środka do demakijażu. Raz, że bardzo kiepsko usuwa mój makijaż (a nie mam jakichś wymagających kosmetyków, nie są wodoodporne) więc kompletnie nie wiem o co chodzi. A dwa po umyciu i osuszeniu twarzy skóra jest niemiłosiernie ściągnięta, napięta.. Coś okropnego. Więc u mnie kompletnie nie sprawdził się ten sposób. Wróciłam do płynu micelarnego i jak ręką odjął :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już kilka razy natknęłam się na to, że ktoś robi demakijaż za pomocą płynu do higieny intymnej, ale ja jakoś nie mogę się do tego przekonać...:) Z demakijażem w ogóle mam kłopot z racji tego, że większość kosmetyków zupełnie nie odpowiada dla mojej cery, która w tym temacie jest bardzo wymagająca. Okazuje się, że jedynym środkiem, który nie podrażnia mojej skóry podczas demakijażu jest... woda! Koleżanka powiedziała mi, że jest coś takiego jak specjalna rękawiczka do demakijażu - taka jak tu i można nią wykonać demakijaż przy użyciu jedynie wody. Zakupiłam tę rękawiczkę i faktycznie - to działa :) Jeśli któraś z Was również ma baaaardzo wrażliwą skórę i nie może znaleźć dla siebie odpowiedniego rozwiązania do demakijażu, to polecam to cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *