piątek, 2 maja 2014

Co zabieram ze sobą na wyjazd - kosmetyki

Witajcie!

Zaplanowałam kilka notek na moją nieobecność, przygotowałam posty na zaś byście o mnie nie zapomniały. Mam nadzieję, że po dwóch tygodniach wrócę ze zdwojoną siłą i nowymi pomysłami.

W dzisiejszej notce chcę Wam obrazowo pokazać co zabieram ze sobą na wyjazd z kosmetyków. 
Na zdjęciach zobaczycie pełnowymiarowe produkty ale przelałam większość z nich w mniejsze opakowania by nie zajmowały wiele miejsca w walizce. 

Jadę odpocząć ale nawet na wyjeździe trzeba się czasami podmalować, zabieram więc ze sobą kolorówkę.
podkład, korektor, puder, tusz, bronzer, liner, róż - standard :)



Oczywiście kosmetyki do opalania



 do twarzy zabieram wyższe filtry



oczywiście szczoteczka, pasta i płyn do płukania


kremy do twarzy i pod oczy 


serum pod krem

woda różana i woda termalna - przydadzą się i w podróży i na plaży :)


żel pod prysznic i żel do golenia (z Joanny - mój ulubiony!)


ziaja bloker i lady speed stick (kocham ten zapach!)


jako balsam do ciała - tołpa regenerujący krem 

żel z oczarem łagodzący

żel z facelle do higieny intymnej, którym jak wiecie myję buzię + szczoteczka clarisonic



moje dwa ukochane lakiery do paznokci
różowy neon - ze stoiska z lakierami
oraz my secret mint

pielęgnująca pomadka do ust oraz ze dwie szminki


produkty do włosów - odżywka nawilżająca bez spłukiwania, suchy szampon, olejek do włosów - już raz nieźle sobie je przesuszyłam dlatego tym razem włosy będę chronić przed słońcem, odżywka do spłukiwania. na zdjęciu nie ma szamponu ale na pewno nie zapomniałam wziąć jakiegoś :)




 żel antybakteryjny do rąk, czasami mam obsesje na punkcie czystych rąk :(





23 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej "czekoladki" Bourjoisa. Jeśli miałabyś chwilkę to napisz o niej coś więcej.
    Udanego wyjazdu, wracaj wypoczęta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo tego :) niemniej jeśli czujesz potrzebę i wiesz, że nie będziesz targać tego na plecach to perspektywa się zmienia hehe ;)
    Mam próbkę tego kremu Avene 50 i jest okej ale koleżanka powiedziała mi, że mogą wystąpić przebarwienia - daj znać jak się sprawdzi dobrze?
    Udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie, ładnie, ale nie za dużo troszkę? ;) Chociaż i tak dobrze, że większość to pielęgnacyjne, nie kolorówka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez jadąc gdziekolwiek zabieram takie produkty. Wole mieć więcej niż mniej, chociaż jadąc pociągiem stawiam na produkty uniwersalne czyli np. Krem nivea soft jako balsam, krem na dzień i na noc do twarzy. W tym roku na wakacje jade autem wiec nie mam limitu bagażowego heh :) udanego odpoczynku :*

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki to nr rozu? Udanej wycieczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie kupiłaś turbo przyśpieszacz do opalania z Kolastyny? ja zawsze natrafiam w postaci balsamu a szukam właśnie w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę wyjazdu, w takim razie życzę udanego wypoczynku. :) Świetne kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A zapach jaki zabierasz? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem za dużo tego wszystkiego. Połowa rzeczy jest zbędna i przesadzona jak na urlop zagranicą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega dużo kosmetyków wyjazdowych :) Twoja Torba musi ważyć miliony! :D w końcu my Kobiety tak mamy :) wszystko sie przyda :)
    Pozdrawiam! :))) i życzę miłego wypoczynku! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosia jestes mega zorganizowana:) udanej podrozy, moglabys napisac jaki masz numer tego rozu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Tyle tego, ze ciekawa jestem gdzie ubrania sie zmieszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja kosmetyczka na wyjazd wygląda dość podobnie :)
    Widzę piękną czekoladkę Bourjois!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo tych kosmetyków. Ja na wakacje raczej nie zabieram kolorówki. Jedynie pomadke ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. całkiem fajne te kosmetyki :) nigdzie nie mogę znaleźc tej wody różanej....kicha ;p
    miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu, to i tak zabierasz bardzo dużo rzeczy ;) Ja z kolorówki zabieram jedynie tusz do rzęs i szminkę/ błyszczyk. Podkład, puder i róż zostawiam w domu - gdy wyjeżdżam na wakacje zależy mi na opaleniźnie, więc nie nakładam makijażu na twarz, a tusz i szminkę stosuję jedynie na wieczorne wyjście. Zabieram za to krem do twarzy, krem do opalania i po opalaniu. Do włosów kosmetyki wielofunkcyjne typu 2w1 albo 3w1. No i oczywiście żel pod prysznic, chusteczki odświeżające, krem do rąk, antyperspirant, szczoteczkę i pastę do zębów.

    izoldowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. tyle kosmetykow na wyjazd to przegięcie, bagaż no limit pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja akurat wróciłam z tygodniowych wakacji na wsi i mogę powiedzieć, że brałam bardzo podobny zestaw oprócz kremów do opalania i suchego szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sporo tego! Dobrze, że mamy mini-buteleczki do przelewania, bo targanie całych opakowań byłoby awykonalne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam ten róż ze zdjęcia już od 3 lat i nie mogę go wykończyć! nawet się nie zanosi na denko, a używam go codziennie... szczerze mówiąc, chciałabym już jakiś inny :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Napisz cos koniecznie o tej czekoladce jak wrocisz ;) Milego urlopu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *