wtorek, 19 sierpnia 2014

ALGI - moja ulubiona maseczka

Witajcie!

Ostatnio sporo u mnie postów kosmetycznych, mam nadzieje, że się cieszycie?

Dziś będzie troszkę o pielęgnacji cery.. a dokładniej o maseczce.
Zacznę od tego, że moja cera jest mieszana, w kierunku tłustej, przetłuszcza się dość mocno w strefie T oraz przy policzkach, niestety moja skóra jest dość problematyczna i dość często pojawiają mi się na niej nieproszeni goście z czego nie jestem zadowolona ale już się zdążyłam przyzwyczaić ;)

Lata praktyki i znalazłam swoje ulubione kosmetyki do pielęgnacji.. ale dziś napiszę Wam o mojej ulubionej maseczce.

Moja ulubiona maseczka to ALGI (spirulina). Ja swoje zamawiam na allegro, ostatnio też kupiłam kilka opakowań w Biedronce ponieważ tam też się chwilowo pojawiły.
Co dają naszej skórze algi ?
intensywnie nawilżają wysuszoną i zmęczoną skórę całego ciała, powodując zadziwiające efekty już po pierwszym zastosowaniu, odżywiają i ujędrniają, poprawiają wygląd i koloryt skóry, likwiduje trądzik oraz zmiany skórne, przynosi ukojenie. 
Spirulina działa na skórę jak serum,  które maksymalnie i natychmiast po kuracji poprawia ukrwienie, reguluje czynności gruczołów łojowych

Algi są w formie proszku, który rozrabiamy z wodą lub ulubionym hydrolatem, można również użyć jogurtu naturalnego. Składniki mieszamy do uzyskania papki i nakładamy na twarz na ok.20 minut, zmywamy letnią wodą. 


Moja skóra po takiej maseczce jest przepięknie rozświetlona, koloryt cery jest wyrównany, niedoskonałości ukojone a pory są zwężone.


Zabieg powtarzam 2 razy w tygodniu.









koniecznie dajcie znać jakie są Wasze ulubione maseczki do twarzy!



buziaki,
Gosia


12 komentarzy:

  1. Kolorek ma jak na prawdziwe algi przystało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moją ulubioną maseczką jest maseczka błotna z Avon (seria Planet SPA). Nic tak nie oczyszcza mojej skóry jak ona! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz zaczynam żałować, że nie kupiłam tych alg jak były w biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te algi z Biedronki! W zyciu nie mialam lepszej maseczki, a efekt utrzymuje sie niesamowicie dlugo. Gosiu, teraz te algi w Biedronkach sa po 4zl :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A w którym miejscu w Biedronce są te algi? Tam gdzie są wszystkie kosmetyki?

    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. o widzę, że używasz ten pędzel do mieszania maseczki. Do podkładu lub różu się nie sprawdza? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ją bardzo lubię :) Kupiłam sobie teraz te same składniki co są w tej masce na zrob sobie krem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypróbuję ją, może i umie da dobre efekty;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja preferuję glinkę czerwoną :)

    http://claudine2110.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń



  10. U mnie spisują się świetnie :)) Ale ten zapach jest okropny...



    OdpowiedzUsuń
  11. Algi morskie w moim przypadku również działają prawdziwe cuda. Zamawiam je w dobrych sklepach internetowych z mikroorganizmami już od dawna bo przynoszą mojej skórze same widoczne korzyści. Cera po nich jest napięta, gładka bez przebarwień. Każdemu polecam wypróbowanie alg morskich jako główny składnik maseczek czy peelingów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz ;)

Jeśli masz obrazić moją osobę - nie wysilaj się.

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *