piątek, 28 lutego 2014

nowe buty : białe trampki ze złotymi akcentami ;)

Witajcie!

Nigdy nie byłam fanką butów typu 'sneakers' dodam nawet, że w ogóle mi się nie podobały. 
Ostatnio podczas wizyty na bazarku wpadły mi w oczy pewne buty, wrzuciłam zdjęcie na insta - Wam również się bardzo spodobały. Zdziwiło mnie też, że mojemu Kamilowi także się podobały.. no i wróciłam następnego dnia po nie :)

Nadają się idealnie do luźnych sportowych stylizacji. 
Może niektórym skojarzą się z kiczem i tandetą ale skoro mi się podobają - będę je nosić :)
Dodatkowo są bardzo wygodne i idealne na wiosnę.
Cieszę się, że kupiłam je za ok.70 zł, widziałam takie buty na różnych stronach internetowych za 140 zł (!). W życiu bym nie dała tyle kasy za trampki.. 
Śmieję się, że przez ten łańcuch będę wyglądała jak dziewczyna ciemnoskórego rapera :D

a oto one : 

















A jak Wam się podobają ? 


buziaki 
Goś

czwartek, 27 lutego 2014

Filmik : luźny strój dnia

Witajcie!

Ostatnio z Kamilem się mijamy i nie ma mi kto robić zdjęć na bloga, wpadłam na pomysł, że sama sobie dam radę. No i wyszło coś takiego. Filmik..
Przymknijcie oko na pewne niedociągnięcia.. Starałam się. Mam nadzieję, że taka forma również się Wam spodoba. Koniecznie dajcie znać.






Co mam na sobie ? 
bluzkę, którą kupiłam ostatnio na bazarku za 15 zł
spodnie only
buty no name
torebka h&m

środa, 26 lutego 2014

biała marynarka + dżinsy

Witajcie!

Tak jak zapowiadałam, będą pojawiały się teraz regularnie stroje dnia ponieważ pogoda mi na to pozwala. Bardzo się z tego cieszę ;)

Dzisiejszy post to połączenie luźnych dżinsów z dość elegancką górą - czarną baskiną i białą marynarką.
Spodnie już Wam pokazywałam na insta @goniaroniaa, bardzo Wam się spodobały. Muszę przyznać, że to teraz moje ulubione spodnie, są bardzo wygodne i wydaje mi się, że dobrze na mnie leżą. Kupiłam je za 60 zł w Fashion House w Piasecznie.

marynarka zara / spodnie only / baskinka no name / buty no name / torebka h&m / okulary f&f










buziaki
Gosia

poniedziałek, 24 lutego 2014

Pierwszy wiosenny strój dnia

Witajcie!

Ostatnio w Warszawie jest piękna pogoda, piękna jak na tą porę roku ;) 
Wczoraj pierwszy raz odważyłam się wyjść z domu bez zimowej kurtki, ale tylko dlatego bo jeździłam autem. 

Stylizacja w moich ulubionych pastelach, całkowicie na luzie. 
Muszę kupić sobie jakieś ładne botki na wiosnę, na dzień dzisiejszy muszę zadowolić się jasnymi 'gumiakami', które nie wszystkim mogą przypaść do gustu.

Mam nadzieję, że wiosna już zostanie z nami i częściej będę Wam pokazywać moje stylizacje.

AAAaaa no i dziękuję za to, że jesteście! Dziękuję za ponad 2 miliony wyświetleń bloga! 

sweter - real / kurtka - zara / spodnie - cubus / okulary - f&f / torba - h&m / kalosze - no name / komin - no name







pyszna kawa musi być!


piękny zachód słońca :)





buziaki,
Gosia

środa, 19 lutego 2014

zakupy do domu

Witajcie !

Dziś notka z małymi zakupami do domu, dokładniej - dodatkami.
Mam fioła na punkcie kupowania gadżetów do domu, zwracam uwagę na szczegóły i właśnie one cieszą mnie najbardziej. 

Dziś miałam troszkę wolnego czasu więc wpadłam do sklepu wszystko za.. (chyba w każdym mieście jest sklep z takimi pierdołami), zawsze znajduję w takich sklepach perełki.
Od jakiegoś czasu szukałam z Moją Hanią ( :*:*:*:*:*:*) ozdobnych słoików , niby widziałyśmy jakieś ale kosztowały ponad 20 zł więc zrezygnowałam z ich zakupu. Dziś dorwałam moje 'wymarzone' za 6 zł za każdy. Każdy ze słoików udekorowałam niebieską wstążką, co wygląda uroczo. Będę w nich trzymać woski, ciasteczka albo inne rzeczy. Dodatkowo kupiłam 5 sztucznych białych róż (uwielbiam) -1,5 zł / sztuka. Drewniane, białe serducho z kokardką za 4,5 zł i wieszaki - prześliczne, różowe, w kwiaty - 6 zł / 3 sztuki.
Byłam na zakupach spożywczych w Biedrze i kupiłam 3 herbaty , ponieważ jest -20% - dwie zielone, jedna z ananasem, druga z cytryną i trzecia to piramidki o smaku jeżyny - pachną obłędnie, zaraz będzie testing :)

Dajcie znać jak Wam się podobają moje zakupy i czy chcecie posty tego typu :)


















buziaki,
Gosia


wtorek, 18 lutego 2014

aktualna pielęgnacja włosów

Witajcie kochane!


Dziś aktualizacja pielęgnacji moich włosów.
Już wielokrotnie wspominałam, że mam włosy suche, zniszczone prostowaniem. Dodatkowo ponad rok temu zniszczyłam je rozjaśnianiem, zamarzyło mi się ombre, oczywiście początkowo byłam bardzo zadowolona, niestety tym eksperymentem zniszczyłam sobie bardzo włosy.
Od kilku miesięcy wzięłam się porządnie za regeneracje i widzę efekty, włosy szybciej rosną - od kilku lat goliłam sobie włosy z tyłu, taki pasek ok.5 cm, co było widoczne gdy miałam włosy spięte do góry, znudziło mi się to więc stwierdziłam, że będę je zapuszczać co nie okazało się wcale takie proste ponieważ musiałam mieć włosy rozpuszczone gdyż włosy, które mi odrastały wyglądały nieestetycznie, wszystkie wywijały się w różne strony, teraz spokojnie je mogę spiąć do góry wsuwkami :)
Mam włosy kręcone - niestety, nie lubię swoich włosów naturalnych dlatego też już od gimnazjum katowałam je prostownicą, przez co tak bardzo je zniszczyłam, całe szczęście, że mam bardzo gęste włosy, bo gdybym takich nie miała, byłabym już pewnie łysa :o
W tej chwili kolor włosów to mój naturalny, z którym już się polubiłam :)

Na dzień dzisiejszy moja pielęgnacja włosów sprowadza się tylko i wyłącznie do 4 produktów, brak czasu uniemożliwia mi stosowanie większej ilości kosmetyków. 
Odstawiłam suszarkę i prostownicę, gdy nie mam konieczności ich używania - po prostu tego nie robię :)
Moja podstawowa pielęgnacja włosów to coś co wzmocni moje włosy,czyli olejek, oczywiście szampon, odżywka i do wygładzenia końcówek używam serum, które odkopałam z dna kuferka. 

mój ulubieniec z Green Pharmacy - olejek łopianowy który nakładam przed myciem głowy nawet na godzinkę.


oczywiście szampon - i tu nie ma dla mnie większego znaczenia jaki to jest szampon, ważne by dobrze zmył olejek i oczyścił z łoju włosy i skórę głowy.


odżywka - w tej chwili jest to Pantene aqua light, lekka odżywka która zmiękcza moje włosy i pomaga mi w ujarzmieniu ich :)

jedwab do włosów - stosuję go na końcówki, przez co lepiej i zdrowiej wyglądają. 


zapomniałabym dodać, że od jakiegoś miesiąca łykam również skrzyp w kapsułkach.

włosy po naturalnym wyschnięciu:




  łatwiej mi jest nie prostować włosów gdy noszę takiego koczka.


oczywiście będę Was informować na bieżąco o zmianach :)


buziaki,
Gosia

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *