niedziela, 28 grudnia 2014

kosmetyczni ulubieńcy grudnia

Witajcie Kochane!

Zbliża się koniec grudnia, standardowo na blogu kosmetyczne podsumowanie miesiąca.
Grudzień zleciał mi bardzo szybko, miałam sporo pracy oraz wiele rzeczy nowych trafiło w moje ręce co mogłyście zobaczyć w poprzednich postach. 
Dobra.. koniec, bo piszę nie na temat :)
Dziś post kosmetyczny, lubicie takie?


Już wiem, że moja skóra uwielbia kwasy, kupno serum z Bielendy było strzałem w dziesiątkę!
Używam go na noc, zazwyczaj na zmianę z kremem nawilżającym gdyż kwasy mogą podrażnić/przesuszyć naszą skórę, musimy więc stosować je 'z głową'. 
To serum ma składzie kwas migdałowy, laktobionowy oraz witaminę B3, jest idealne do cery z niedoskonałościami, zaskórnikami zamkniętymi, przebarwieniami. 
Moja skóra dzięki kuracji kwasami o niebo lepiej wygląda, nie mam już problemu wyjść z domu bez makijażu :)
Serum kupiłam na promocji w SuperPharm za 20 zł.


Kolejna rzecz to mój mały mistrz (przepraszam, że nakrętka jest taka brudna, zawsze mam z tym problem). Korektor z Maybelline Instant Anti-Age Effekt.
Niestety (chyba) nie do kupienia w naszych drogeriach, ja zakupiłam go online za 10 zł :)
Świetnie kryje niedoskonałości cery, przebarwienia oraz sińce pod oczami. 
Jest bardzo kremowy i nie zbiera się w zmarszczkach.


róż So Susan, który znalazłam w pudełeczku beGlossy. Początkowo nie byłam z niego zadowolona gdyż zawsze używałam matowych kosmetyków bez brokatu i innych błyskotek. Ten róż zawiera niewielkie drobinki, które pięknie wyglądają na skórze, nie muszę już używać rozświetlacza ponieważ ten kosmetyk pięknie podkreśla nasze kości policzkowe.


 Samoopalacz do twarzy FakeBake
Ideał! Twarz po jego zastosowaniu jest opalona, nie wygląda jak posmarowana samoopalaczem, nie jest pomarańczowa ani żółta, jest pięknie, zdrowo opalona, muśnięta słońcem. Nie robi plam, można go użyć pod makijaż, nie śmierdzi, ma wręcz ładny zapach. 


Samoopalacz FakeBake Flawless Darker również mnie w sobie rozkochał. 
Jest to samoopalacz, który aplikujemy za pomocą rękawico-gąbki, nie robiąc sobie przy tym smug, zacieków czy plam. Brązowa, zdrowa opalenizna z tubki :) 


Zimą moje ciało woła o nawilżenie, w grudniu moją skórę koił balsam do ciała z Vaseline.
To moje pierwsze spotkanie z tą marką, bardzo się polubiliśmy :)


Jesień i zima to dla mnie idealna pora na długie kąpiele w pianie. 
Cały grudzień towarzyszył mi płyn do kąpieli z Luksji o zapachu pomarańczowo-czekoladowym (pachnie identycznie jak delicje pomarańczowe) Robi idealną, dużą pianę, w wodzie nie pachnie niestety już tak intensywnie ale i tak go bardzo lubię, szczególnie za cenę 8 zł :)


Kolejna rzecz z pudełeczka beGlossy to lakier do włosów z artego, sprawdził się świetnie gdy robiłam sobie loki prostownicą, świetnie je utrwalał, trzymał cały dzień, nie było go widać na włosach i dobrze się wyczesywał z nich :)


Klasyk, uwielbiam jego zapach. Wróciłam do mojego ulubieńca. Też uwielbiacie ten świeży zapach Dove?

to wszyscy ulubieńcy grudnia. 
a jacy są Wasi ? 

na dniach możecie się spodziewać kosmetycznego podsumowania całego roku 2014 !


buziaki,
Gosia

sobota, 27 grudnia 2014

nowości ciuchowe ;)

Hej!

Tak jak obiecywałam, pojawia się post z nowościami w mojej szafie :)
Przyszło mi kilka nowości z Sheinside.com Jeśli nie dojdzie do mnie sukienka, którą sobie sama zaprojektowałam (będzie o niej na 100% post) to mam już gotową kreację na Sylwestra :)


zamówiłam sobie brokatową, efektowną bluzeczkę, która świetnie będzie współgrać z czarnymi rurkami i szpilkami lub rozkloszowaną spódniczką. Przepiękny tył ma ta bluzka, jako ramiączka ma łańcuszki, które krzyżują się na plecach.

link do bluzki






kolejna rzecz to kurteczka, która bardzo spodobała Wam się na Instagramie.
Błękitna, eko skórka. Idealna na wiosnę oraz teraz zimą świetnie sprawdza się u mnie jako marynarka- pod kurtkę (tak, mieści się)

link do kurteczki










Długo się zastanawiałam na tą żółtą marynarką. W końcu się skusiłam.. i jestem bardzo zadowolona. Założyłam ją na Wigilię i wiem, że będzie jedną z moich ulubionych marynarek :)
Wam również się spodobała z tego co widziałam :)









i ostatnia rzecz to sweterek. W mojej szafie nie mam zbyt dużo swetrów na zimę, zdecydowanie więcej mam cienkich sweterków. Ten miętowy urzekł moje serce i zdecydowałam się właśnie na ten.

link do swetra









Co Wam się najbardziej spodobało :) ?
Ja z całego zamówienia jestem bardzo zadowolona!

Całuję,
Gosia

poniedziałek, 22 grudnia 2014

PREEEEEEZENNNNTYYYY !

Witajcie!

Święta coraz bliżej, kilka prezentów już do mnie doszło :)
Jeśli jesteście ciekawe zapraszam do oglądania zdjęć :)

Od bbhandmade4you  dostałam piękny prezent.
Poduszkę z napisem 'Happy wife, Happy life' - idealnie pasuje do Naszej sypialni, którą troszkę zmieniam kolorystycznie.


Drugi prezent od bbhandmade4you to dwa ręczniki. Jeden dla Niej, a drugi na Niego :)
Świetny prezent dla pary, oczywiście można zaprojektować swój napis :) 


 Ostatnio w malutkim sklepiku dokupiłam dwie szare poduszki, idealne na narzutę na łóżko w sypialni. Szarości zawładnęły moim sercem.



 cukiereczki od evanova <3





i od Goti



cudowności z blinkshop <3
ten naszyjnik będzie królował u mnie wiosną i latem!





gumko-bransoletki z fashionmuffin.pl




nowości od ecolore
mineralny róż oraz liner ;)





Dziś w Biedronce pojawiły się kalendarze książkowe. 
zastanawiałam się nad trzema, wygrał różowy :)



sprawiłam sobie nowe kapciuchy z Pepco (29,90zł)


wiecie,że mam fioła na punkcie dekoracji domowych, tym razem w moje ręce wpadł srebrny świecznik, kupiłam go za ok.30 zł w malutkim sklepiku, nie mogłam przejść obok niego obojętnie :)
dodatkowo kupiłam kilka kompletów srebrnych bombek, większość wylądowała na choince, kilka wrzuciłam do szklanego wazonu, co stworzyło ładną, świąteczną dekorację :)







a już niedługo post z nowościami ciuchowymi :)


buziaki
Gosia

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *