niedziela, 22 lutego 2015

Tiger Haul

Witajcie!

Jak mija Wam weekend ?
mój minął znakomicie!
Wczoraj po pracy byli u nas znajomi z Wrocławia, dziś również się widzieliśmy i połaziliśmy troszkę po Warszawie. Z Hanią obie jesteśmy takimi srokami, lubimy sklepy z pierdołami dlatego dziś odwiedziliśmy sklep Tiger, w którym są same dodatki.
Jeśli jesteście ciekawe co kupiłam - zapraszam do dalszej części postu.

Zdaję sobie sprawę z tego, że nic konkretnego nie kupiłam i obyłoby się bez zakupu tych rzeczy :)


talerzyk (6 zł) idealnie pasuje mi do obecnej kolorystyki salonu.


Serwetki (6 zł)

papierowe rurki do napojów (6 zł/opakowanie)



jako, że uwielbiam wszystko z motywem flaminga, musiałam kupić również te dekoracje (4 zł)


kolejny kabel do telefonu, kabli nigdy nie za wiele (10 zł)


To by było na tyle.
Jeśli jesteście ciekawe czy w Waszym mieście jest ten sklep, możecie sprawdzić na stronie :)
http://www.tiger-stores.pl



buziaki,
Gosia

środa, 18 lutego 2015

HAUL MIIESZANY

Hej!

Wiem, że często zaczynam od tłumaczenia dlaczego mnie nie było i obiecuję poprawę.
Niestety nie jestem w stanie prowadzić bloga tak jakbym tego chciała, brakuje mi czasu.. Jak wiecie blog nie jest moją pracą, na co dzień zajmuję się czymś zupełnie innym. Jednakże, bardzo chcę co jakiś czas coś dla Was napisać. Pamiętajcie, że codziennie jestem na instagramie @goniaroniaa :)

Dziś byliśmy na małych zakupach, pokażę Wam co udało mi się upolować :)

Wreszcie trafiłam do Pepco :)
Mimo, że w Warszawie jest kilka ich sklepów to w mojej okolicy nie ma ani jednego, do każdego gdybym chciała się wybrać jest to dla mnie wyprawa :) Ale dziś mieliśmy chwilkę i udało mi się zahaczyć o Pepco, czyli jeden z moich ulubionych sklepów z dodatkami do domu i nie tylko.

Kupiliśmy wiele rzeczy do kuchni ale tego nie będę już Wam pokazywać.
Do salonu kupiłam dwie poszewki biało-czarne (14,99 zł/szt,) oraz szarą ramkę (7,99 zł)





Szybki zakup w New Yorkerze - sweter z golfem za 19,99 zł w ładnym, pudrowym kolorze.
Fajny sweter za super cenę :)



Odwiedziliśmy dziś również Fashion House gdzie odwiedziłam mój ulubiony outlet Only.
Za 45 zł kupiłam super boyfriendy, bardzo podobne miałam w zeszłym roku.


Długo zastanawiałam się nad masażerem z The Body Shop, w końcu stwierdziłam, że przyda mi się ten gadżet (19 zł)



Podczas zakupów spożywczych w Biedronce zdecydowałam się na fioletowe słuchawki, w sumie ostatnio wszystkie mi się popsuły więc dobrze wyszło. Kosztowały 25 zł i jak na razie z jakości dźwięku jestem zadowolona.




W Fashion House odwiedziliśmy sklep z dodatkami do domu i kupiliśmy dwa naczynia, w których będę trzymała nasiona chia i inne dodatki :)


W Parfois (co prawda jakiś tydzień temu) kupiłam torbę, którą noszę codziennie i sprawdza się świetnie. Była dostępna w wielu kolorach, ma w środku małą torbę na zamek, jest z nowej kolekcji i koszrowała 79 zł!



no i na koniec zakup spożywczy, kupiony w sklepie ze zdrową żywnością.
Słyszałyście o nasionach CHIA ?
Polecam Wam przeczytanie artykułów na ich temat, mają wiele witamin, zastosowań i świetnych właściwości.




Buziaki
Gosia!

Google+ Followers

napisz do mnie :)

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *